sobota, 20 lutego 2010

Normalny ruch kadrowy ?

Zamieszczam link do danych o odejściach ze służby sędziów od 2006 r. Wg MS jest to normalny ruch kadrowy. Ja dostrzegam za tymi danymi konkretne twarze – osób, które cieszyły się autorytetem, budziły szacunek stron, pełnomocników, posiadały najwyższe kwalifikacje, a którym Państwo nie zapewniło warunków do uzyskania satysfakcji zawodowej. Ile kosztuje strata doświadczonego sędziego ? Zapewne w odpowiedzi usłyszymy, że to nawet oszczędność dla budżetu – wszak przez kilka miesięcy będą za tę osobę pracować koleżanki i koledzy z wydziału, a jak przyjdzie nowy (zapewne uprzednio asystent bądź referendarz) to oszczędzi się na stażowym i stawkach awansowych. Są jednak jakieś granice absurdu. A może nie ?

0 komentarze:

Prześlij komentarz