Dziś wybrano nowych członków Krajowej Rady Sądownictwa. Przed wybranymi kadencja, która może zdecydować o przyszłości ustroju sądownictwa w Polsce. Odpowiedzialność jest ogromna, wszak ryzyko sprowadzenia sądów do roli „administracyjnych urzędów orzeczniczych” jest realne i bliskie. Mankamentem przeprowadzonych wyborów jest to, że wpływ większości sędziów (a więc sędziów sądów rejonowych) na dokonany wybór był w praktyce żaden (sposób wyłaniania zgromadzenia przedstawicieli wybierającego członków KRS to uniemożliwia). Nie musi to oczywiście oznaczać, że nowo wybrani członkowie KRS nie będą rzeczywistymi reprezentantami większości sędziów, ale bez wątpienia mogą stanąć przed dylematem czy ważniejsze jest dobro administracyjnego aparatu nadzorczego i wzmacnianie krytykowanego powszechnie nadzoru politycznego nad sądami m.in. poprzez oceny okresowe czy ważniejsza będzie obrona zagrożonych gwarancji niezawisłości trzeciej władzy. Z tego powodu członkowie KRS reprezentujący sądy nie powinni być w jakikolwiek sposób zależni od Ministra Sprawiedliwości, który – jak każdy polityk – będzie skłonny do powiększania swojego „imperium”. Pozostaje mieć nadzieję, że pełnienie przez część z nich funkcji administracyjnych z nadania tego ministra nie stanie na przeszkodzie pełnieniu obowiązków członka KRS, a w razie takiego zagrożenia przedłożą zawsze dobro powszechne nad własne. Każdy z nich jest przede wszystkim sędzią, którego obowiązkiem jest dbać o zachowanie odrębności i niezależności trzeciej władzy.
Nasze nadzieje są ogromne, oczekiwania również. Życzymy powodzenia. Historia oceni.
1.
OdpowiedzUsuń na zawszeczemu ani słowa o wybraniu W.Ż.? to też prezes?
2.
co do umocowania/legitymacji(...) prezesów - popieram! i polecam lekturę: K 11/93 http://www.trybunal.gov.pl/OTK/teksty/otkpdf/1993/K_11_93.pdf
cyt:
3. Przepisy art. 291
§ 1 i § 2 oraz art. 30 § 1 wymienionej wyżej ustawy o ustroju
sądów powszechnych są niezgodne z art. 1 Ustawy Konstytucyjnej z dnia 17
października 1992 r. przez to, że dają Ministrowi Sprawiedliwości prawo powołania lub
odwołania Prezesa Sądu Apelacyjnego i Wojewódzkiego wbrew stanowisku zwykłej
większości Zgromadzenia Ogólnego sędziów właściwego sądu.
4. Przepisy art. 291
§ 3 oraz art. 30 § 2 wymienionej wyżej ustawy są niezgodne z
art. 1 ustawy Konstytucyjnej z dnia 17 października 1992 r. przez wyłączenie udziału
samorządu sędziowskiego w procesie powoływania i odwoływania wiceprezesa Sądu
Apelacyjnego i Sądu Wojewódzkiego, a także prezesa i wiceprezesa Sądu Rejonowego.
zapomniałem dodać:
OdpowiedzUsuń na zawszew/w orzeczenie kontrastuje z obecnym USP... co nie?
LOL? :-(