„Nie wierzę politykom, nie, nie wierzę politykom….” – tak śpiewała legendarna Brygada Kryzys (piosenka jest autorstwa zespołu Tilt). To smutne, że hasło wyśpiewywane od lat nie traci na aktualności. W ostatnim czasie podjęliśmy w zarządzie uchwałę wzywającą rząd do powrotu do prac nad finalnym uregulowaniem mnożników sędziowskich wynagrodzeń.
Dzisiaj w „Naszym Dzienniku” czytam ze zdziwieniem, że poseł Jerzy Kozdroń z Sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka nasz apel krytykuje. Co więcej czyni to tymi słowami: „kwestia podniesienia wynagrodzeń sędziowskich była "w sposób przejrzysty i definitywny" regulowana w zeszłym roku” (cały artykuł TUTAJ).
Rok temu poseł Kozdroń mówił, że podwyżka jedynie zbliża nas do norm konstytucyjnych, jest uchwalana na określony czas, a po „przejściu ciemnej doliny” powrócimy do rozmów o dalszym podwyższeniu mnożników (aby nie być gołosłownym – fragment stenogramu jest TUTAJ).
Jesteśmy zieloną wyspą na oceanie światowego kryzysu, polska gospodarka nabiera rozpędu – to nie są hasła sędziów, lecz słowa polityków z rządzącej koalicji. Premier Tusk ogłosił zwycięstwo w walce z kryzysem („Dziękuję tym, którzy zaufali rządowi”).
Pytanie zasadnicze: gdzie, kiedy i kto mówił prawdę?
"IUSTITIA NON DEBET CLAUDICARE" Blog rzecznika SSP Iustitia - o stowarzyszeniu, sędziach, prawie ...
środa, 31 marca 2010
wtorek, 30 marca 2010
Mediacja - konferencja w Lublinie
Stowarzyszenie Sędziów Polskich „Iustitia” w opracowaniu przygotowanym w ramach prac zespołu „do poprawy funkcjonowania sądownictwa” wskazywało na konieczność szerszego wykorzystania mediacji w rozwiązywaniu sporów.
Z punktu widzenia sprawnego funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości spopularyzowanie alternatywnych metod rozwiązywania sporów, w tym mediacji, może odegrać istotne znaczenie. Z jednej strony może przyczynić się do zmniejszenia ilości spraw wpływających do sądów, z drugiej – do szybszego zakończenia zawisłych przed sądem postępowań, w których strony na skutek prowadzonej mediacji doszły do porozumienia.
W ostatnim czasie duże emocje w środowisku prawniczym wzbudził projekt roboczy ujawniony przez Ministerstwo Sprawiedliwości dotyczący ustawy o mediatorach i zasadach prowadzenia mediacji w sprawach skierowanych przez organy procesowe. Proponowane w nim rozwiązania spotkały się z krytyką prawników oraz przedsiębiorców, czego przejawem było m.in. wspólne stanowisko Business Centre Club, Krajowej Rady Radców Prawnych oraz Naczelnej Rady Adwokackiej, w którym zaapelowano do Ministra Sprawiedliwości o „wnikliwy, merytoryczny nadzór nad przyszłymi pracami” w zakresie tego aktu prawnego. Autorzy apelu wskazują, iż wprowadzanie kolejnych ograniczeń w zakresie swobody świadczenia usług na rynku jest niepotrzebne i niebezpieczne. Ustawowy zakaz możliwości wykonywania zawodu mediatora, którym mieliby być objęci m.in. radcowie prawni i adwokaci, jest szkodliwy dla rozwoju tej niezwykle potrzebnej i ważnej formy rozstrzygania sporów.
W dniach 26-27 kwietnia 2010 r. SSP „Iustitia” zespół do spraw poprawy funkcjonowania sądownictwa we współpracy z Oddziałem w Lublinie, Okręgową Radą Adwokacką w Lublinie, Okręgową Izbą Radców Prawnych w Lublinie, Stowarzyszeniem Sędziów Sądów Rodzinnych w Polsce i Stowarzyszeniem Referendarzy Sądowych organizuje konferencję poświęconą tym zagadnieniom. Celem konferencji będzie popularyzacja alternatywnych metod rozwiązywania sporów, w tym mediacji, opracowanie wspólnego stanowiska co do uregulowania działalności wykonywanej przez mediatorów i zasad prowadzenia mediacji w sprawach skierowanych przez organy procesowe, opracowanie założeń, które powinna uwzględniać mediacja.
W najbliższym czasie udostępnię również program konferencji.
Z punktu widzenia sprawnego funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości spopularyzowanie alternatywnych metod rozwiązywania sporów, w tym mediacji, może odegrać istotne znaczenie. Z jednej strony może przyczynić się do zmniejszenia ilości spraw wpływających do sądów, z drugiej – do szybszego zakończenia zawisłych przed sądem postępowań, w których strony na skutek prowadzonej mediacji doszły do porozumienia.
W ostatnim czasie duże emocje w środowisku prawniczym wzbudził projekt roboczy ujawniony przez Ministerstwo Sprawiedliwości dotyczący ustawy o mediatorach i zasadach prowadzenia mediacji w sprawach skierowanych przez organy procesowe. Proponowane w nim rozwiązania spotkały się z krytyką prawników oraz przedsiębiorców, czego przejawem było m.in. wspólne stanowisko Business Centre Club, Krajowej Rady Radców Prawnych oraz Naczelnej Rady Adwokackiej, w którym zaapelowano do Ministra Sprawiedliwości o „wnikliwy, merytoryczny nadzór nad przyszłymi pracami” w zakresie tego aktu prawnego. Autorzy apelu wskazują, iż wprowadzanie kolejnych ograniczeń w zakresie swobody świadczenia usług na rynku jest niepotrzebne i niebezpieczne. Ustawowy zakaz możliwości wykonywania zawodu mediatora, którym mieliby być objęci m.in. radcowie prawni i adwokaci, jest szkodliwy dla rozwoju tej niezwykle potrzebnej i ważnej formy rozstrzygania sporów.
W dniach 26-27 kwietnia 2010 r. SSP „Iustitia” zespół do spraw poprawy funkcjonowania sądownictwa we współpracy z Oddziałem w Lublinie, Okręgową Radą Adwokacką w Lublinie, Okręgową Izbą Radców Prawnych w Lublinie, Stowarzyszeniem Sędziów Sądów Rodzinnych w Polsce i Stowarzyszeniem Referendarzy Sądowych organizuje konferencję poświęconą tym zagadnieniom. Celem konferencji będzie popularyzacja alternatywnych metod rozwiązywania sporów, w tym mediacji, opracowanie wspólnego stanowiska co do uregulowania działalności wykonywanej przez mediatorów i zasad prowadzenia mediacji w sprawach skierowanych przez organy procesowe, opracowanie założeń, które powinna uwzględniać mediacja.
W najbliższym czasie udostępnię również program konferencji.
wtorek, 16 marca 2010
O dobrowolnej niewoli
Jest taki sąd, gdzie większość kluczowych stanowisk funkcyjnych pełnią byli członkowie Iustitii, którzy jeszcze niedawno szefowali lokalnemu oddziałowi. Na fali zmian w Iustitii wystąpili ze stowarzyszenia, wobec utraty zaufania członków do ich działalności. W tym oto sądzie obecnie przynależność do Iustitii jest stygmatem, każdy kto ma otrzymać funkcję dziwnym zbiegiem okoliczności zrzeka się członkostwa w Iustitii przed jej otrzymaniem. Tradycje rodem z PRL i obowiązującego wówczas dogmatu, że przynależność do nie-reżimowych organizacji świadczy o braku odpowiedniej dla aparatu państwowego ideowości. Wstyd mi nie tylko za tych, którzy w tym sądzie takie warunki narzucili, ale i za tych, którzy na to dictum się zgadzają. Jest to jeden z kolejnych przykładów, że ścieżka kariery poprzez pełnienie funkcji administracyjnych jest dla środowiska degenerująca. Niezrozumiałym jest dlaczego na stanowisko w sądzie wyższej instancji awansują głównie funkcyjni, którzy orzekają w zmniejszonym wymiarze i mają wpływ na to, jakie sprawy sobie przydzielą. Cały system kariery jest rodem z PRL i tylko umożliwia powstawanie „udzielnych księstw”, w których kasta kapłanów rządzi rzeszą niewolników. A jednak będą i tacy, którzy za Adamem Mickiewiczem powtórzą: „lepszy w wolności kęsek lada jaki niźli w niewoli przysmaki”.
Etykiety:
iustitia
poniedziałek, 15 marca 2010
Wybory do KRS
Dziś wybrano nowych członków Krajowej Rady Sądownictwa. Przed wybranymi kadencja, która może zdecydować o przyszłości ustroju sądownictwa w Polsce. Odpowiedzialność jest ogromna, wszak ryzyko sprowadzenia sądów do roli „administracyjnych urzędów orzeczniczych” jest realne i bliskie. Mankamentem przeprowadzonych wyborów jest to, że wpływ większości sędziów (a więc sędziów sądów rejonowych) na dokonany wybór był w praktyce żaden (sposób wyłaniania zgromadzenia przedstawicieli wybierającego członków KRS to uniemożliwia). Nie musi to oczywiście oznaczać, że nowo wybrani członkowie KRS nie będą rzeczywistymi reprezentantami większości sędziów, ale bez wątpienia mogą stanąć przed dylematem czy ważniejsze jest dobro administracyjnego aparatu nadzorczego i wzmacnianie krytykowanego powszechnie nadzoru politycznego nad sądami m.in. poprzez oceny okresowe czy ważniejsza będzie obrona zagrożonych gwarancji niezawisłości trzeciej władzy. Z tego powodu członkowie KRS reprezentujący sądy nie powinni być w jakikolwiek sposób zależni od Ministra Sprawiedliwości, który – jak każdy polityk – będzie skłonny do powiększania swojego „imperium”. Pozostaje mieć nadzieję, że pełnienie przez część z nich funkcji administracyjnych z nadania tego ministra nie stanie na przeszkodzie pełnieniu obowiązków członka KRS, a w razie takiego zagrożenia przedłożą zawsze dobro powszechne nad własne. Każdy z nich jest przede wszystkim sędzią, którego obowiązkiem jest dbać o zachowanie odrębności i niezależności trzeciej władzy.
Nasze nadzieje są ogromne, oczekiwania również. Życzymy powodzenia. Historia oceni.
Nasze nadzieje są ogromne, oczekiwania również. Życzymy powodzenia. Historia oceni.
piątek, 12 marca 2010
Kwartalnik
Rozmowy w sprawie kwartalnika zbliżają się do końca. Wszystko jest na dobrej drodze. Projekt będzie bardzo interesujący. Póki co wrzucam foto naszej pięknej Warszawy :)
wtorek, 9 marca 2010
Sąd dla obywatela
„Sąd dla obywatela” – takie było hasło konferencji, organizowanej w dniu 5 listopada 2009 r. przez Zespół ds. Poprawy Funkcjonowania Sądownictwa, pod kierownictwem Jacka Przyguckiego. Na konferencji omawiano projekt zespołu zmiany przepisów ustrojowych i procesowych, które to zmiany usprawniłyby toczące się postępowania. Konferencja tych prac nie zamknęła, zespół zaktualizował swoje opracowanie, biorąc pod uwagę głosy uczestników konferencji. Jest to unikalny zbiór pomysłów na usprawnienie postępowań, tym bardziej cenny, że jego autorami są sędziowie, a więc osoby znające wszystkie praktyczne aspekty stosowania prawa. Zachęcam do zapoznania się z tym opracowaniem – można je pobrać TUTAJ.
Etykiety:
iustitia,
reforma,
sąd najwyższy
środa, 3 marca 2010
Będzie jak w markecie





Plotki niosą, że formularz ocen dla sędziów już powstaje. Niedawno pisali o nim w "Rzepie". Sama jego treść już mówi wiele. Będzie jak w markecie.
Subskrybuj:
Posty (Atom)





