W związku z nieścisłą informacją podaną w Wiadomościach TVP w dn. 16.11.2010 r. o g. 19:30, iż sędzia sądu rejonowego zarabia 9 000 zł miesięcznie informuję, że wynagrodzenie rozpoczynającego służbę sędziego sądu rejonowego jest znacznie niższe. Zgodnie z ustawą prawo o ustroju sądów powszechnych wynagrodzenie sędziego sądu rejonowego rozpoczynającego służbę wynosi 2,05 średniego wynagrodzenia z II kwartału roku poprzedniego. W bieżącym roku jest to miesięcznie 6 317 zł brutto (5 167 zł netto). Dopiero 20 latach nienagannej służby wynagrodzenie może wzrosnąć maksymalnie do 2,5 średniego wynagrodzenia (7 703 zł brutto) i być powiększone o 20% dodatku stażowego. Warunkiem tego jest jednak nienaganna służba, gdyż awans do wyższych stawek wynagrodzenia od niej zależy. Podane w tabeli widzom stawki wynagrodzeń sędziów były zatem zmanipulowane i kwota podana w Wiadomościach TVP może dotyczyć tylko sędziów najstarszych stażem i o nienagannym przebiegu służby, jednak w sądach rejonowych w większości orzekają sędziowie z krótszym stażem.
Informuję również, że w 1997 r. wynagrodzenie sędziego wynosiło 2,77 średniego wynagrodzenia – a więc więcej w stosunku do obecnej wysokości 2,05 średniej i apelujemy o ustalenie harmonogramu działań zmierzającej do niwelacji tego spadku.
Ponadto przypominam, że sędzia nie może podejmować dodatkowego zatrudnienia, z wyjątkiem zatrudnienia na stanowisku dydaktycznym, naukowo-dydaktycznym lub naukowym, jeżeli wykonywanie tego zatrudnienia nie przeszkadza w pełnieniu obowiązków sędziego. Sędziemu nie wolno także podejmować innego zajęcia ani sposobu zarobkowania, które przeszkadzałoby w pełnieniu obowiązków sędziego, mogło osłabiać zaufanie do jego bezstronności lub przynieść ujmę godności urzędu sędziego.
Sędzia nie może:
1) być członkiem zarządu, rady nadzorczej lub komisji rewizyjnej spółki prawa handlowego,
2) być członkiem zarządu, rady nadzorczej lub komisji rewizyjnej spółdzielni,
3) być członkiem zarządu fundacji prowadzącej działalność gospodarczą,
4) posiadać w spółce prawa handlowego więcej niż 10% akcji lub udziały przedstawiające więcej niż 10% kapitału zakładowego,
5) prowadzić działalności gospodarczej na własny rachunek lub wspólnie z innymi osobami, a także zarządzać taką działalnością lub być przedstawicielem bądź pełnomocnikiem w prowadzeniu takiej działalności.
"IUSTITIA NON DEBET CLAUDICARE" Blog rzecznika SSP Iustitia - o stowarzyszeniu, sędziach, prawie ...
wtorek, 16 listopada 2010
poniedziałek, 15 listopada 2010
Procesy będą trwać dłużej
Dziś wchodzą w życie przepisy zakazujące palenia m.in. w lokalach
gastronomicznych.
Niestety jest to kolejny przykład tego, że władza ustawodawcza i
wykonawcza nie potrafią w sposób przemyślany tworzyć aktów prawnych.
Wydaje się oczywistym, że za wykroczenia polegające na paleniu
papierosów w lokalu lub nieumieszczeniu informacji o zakazie palenia
Straż Miejska powinna wystawiać mandaty, a sprawa trafiać do sądu
tylko w razie odmowy przyjęcia mandatu. Aby tak było Straż Miejska
musiałaby jednak mieć uprawnienie do wystawiania mandatów za te
wykroczenia. Tak jednak nie jest i SPRAWY TE BĘDĄ MUSIAŁY BYĆ PRZEZ
STRAŻ MIEJSKĄ KIEROWANE DO SĄDU.
Zgodnie z § 2 ust 1 pkt 5 ROZPORZĄDZENIA MINISTRA SPRAW WEWNĘTRZNYCH
I ADMINISTRACJI z dnia 17 listopada 2003 r. w sprawie wykroczeń, za
które strażnicy straży gminnych są uprawnieni do nakładania grzywien w
drodze mandatu karnego (Dz. U. z 2003. Nr 208 poz. 2026 z późn. zm)
straż miejska (gminna) może nakładać mandat karny za wykroczenia
opisane w art. 13 ust 1 ustawy z dnia 9 listopada 1995 r. o ochronie
zdrowia przed następstwami używania tytoniu i wyrobów tytoniowych (Dz.
U. z 1996 r. Nr 10, poz. 55, z późn. zm.)
Obowiązujące od dnia 15 listopada 2010r. przepisy stanowią:
Art. 13 ust 1. Kto:
?1)?sprzedaje wyroby tytoniowe lub nie umieszcza informacji o zakazie
sprzedaży wyrobów tytoniowych, wbrew przepisom art. 6,
?2)?będąc właścicielem lub zarządzającym obiektem lub środkiem
transportu, wbrew przepisom art. 5 ust. 1a, nie umieszcza informacji o
zakazie palenia tytoniu
podlega karze grzywny do 2.000 zł.
Tym samym Straże Miejskie (Gminne) tylko w tym zakresie mogą nakładać
mandaty karne !!! Wszelkie inne wykroczenia z znowelizowanej ustawy -
tak zaostrzone - muszą być kierowane do sądów, co kolejny raz jest
dowodem na to, że politycy wbrew swoim zapowiedziom nie tylko nie
ograniczają kognicji sądów, ale kolejne dziesiątki tysięcy spraw do
nich trafią i to niekompetencja polityków sprawia, że postępowania
sądowe wydłużają się, albowiem sądy muszą zajmować się kolejnymi
błahymi sprawami, a które powinny być rozwiązywane na miejscu w drodze
mandatu wystawionego przez strażnika miejskiego !
Należy dodać i podkreślić, że sądy będą musiały nawet rozpoznawać
sprawy dotyczące osób palących w miejscach zabronionych, ponieważ ich
dotyczy ustęp 2 ustawy, czyli wyłączony spod możliwości karania
mandatem na miejscu.
2. Kto pali wyroby tytoniowe w miejscach objętych zakazami określonymi w art. 5
podlega karze grzywny do 500 zł.
3. W przypadkach określonych w ust. 1 i 2 orzekanie następuje w trybie
przepisów o postępowaniu w sprawach o wykroczenia.
Ponadto wskazać należy, że zgodnie z art. 96 § 2 kodeksu postępowania
w sprawach o wykroczenia w drodze mandatu karnego nie nakłada się
grzywny za wykroczenia, za które należałoby orzec środek karny.
Znowelizowana ustawa w art. 15. - W razie popełnienia czynu
określonego w art. 12 pkt 1-3, 12a i 12b lub w art. 13 ust. 1 pkt 1
sąd może orzec przepadek wyrobów tytoniowych stanowiących przedmiot
czynu zabronionego, choćby nie stanowiły one własności sprawcy.
Tym samym w sytuacji, kto sprzedaje wyroby tytoniowe lub nie umieszcza
informacji o zakazie sprzedaży wyrobów tytoniowych, wbrew przepisom
art. 6, w praktyce zostaje wyłączony od kary w drodze mandatu,
wymierzanej zarówno przez policję, jak i straż miejską, ponieważ może
być orzeczony przepadek papierosów. Kolejne tysiące spraw, będą
kierowane do sądów.
Dojdą do tego koszty wzywania przez sąd świadków, obwinionych oraz
szeregu innych czynności.
Skarb Państwa poniesie kolejne koszty związane z nowymi przepisami, za
które jak zwykle zapłacą podatnicy.
Sądy zostaną wskutek nieprzemyślanych decyzji zalane błahymi sprawami,
co spowolni rozpoznawanie tych poważniejszych. Jest to przykład na to
kto tak naprawdę ponosi odpowiedzialność za przedłużające się
postępowania, bo oczywiście żadnych wzmocnień kadrowych w sądach nie
przewidziano.
gastronomicznych.
Niestety jest to kolejny przykład tego, że władza ustawodawcza i
wykonawcza nie potrafią w sposób przemyślany tworzyć aktów prawnych.
Wydaje się oczywistym, że za wykroczenia polegające na paleniu
papierosów w lokalu lub nieumieszczeniu informacji o zakazie palenia
Straż Miejska powinna wystawiać mandaty, a sprawa trafiać do sądu
tylko w razie odmowy przyjęcia mandatu. Aby tak było Straż Miejska
musiałaby jednak mieć uprawnienie do wystawiania mandatów za te
wykroczenia. Tak jednak nie jest i SPRAWY TE BĘDĄ MUSIAŁY BYĆ PRZEZ
STRAŻ MIEJSKĄ KIEROWANE DO SĄDU.
Zgodnie z § 2 ust 1 pkt 5 ROZPORZĄDZENIA MINISTRA SPRAW WEWNĘTRZNYCH
I ADMINISTRACJI z dnia 17 listopada 2003 r. w sprawie wykroczeń, za
które strażnicy straży gminnych są uprawnieni do nakładania grzywien w
drodze mandatu karnego (Dz. U. z 2003. Nr 208 poz. 2026 z późn. zm)
straż miejska (gminna) może nakładać mandat karny za wykroczenia
opisane w art. 13 ust 1 ustawy z dnia 9 listopada 1995 r. o ochronie
zdrowia przed następstwami używania tytoniu i wyrobów tytoniowych (Dz.
U. z 1996 r. Nr 10, poz. 55, z późn. zm.)
Obowiązujące od dnia 15 listopada 2010r. przepisy stanowią:
Art. 13 ust 1. Kto:
?1)?sprzedaje wyroby tytoniowe lub nie umieszcza informacji o zakazie
sprzedaży wyrobów tytoniowych, wbrew przepisom art. 6,
?2)?będąc właścicielem lub zarządzającym obiektem lub środkiem
transportu, wbrew przepisom art. 5 ust. 1a, nie umieszcza informacji o
zakazie palenia tytoniu
podlega karze grzywny do 2.000 zł.
Tym samym Straże Miejskie (Gminne) tylko w tym zakresie mogą nakładać
mandaty karne !!! Wszelkie inne wykroczenia z znowelizowanej ustawy -
tak zaostrzone - muszą być kierowane do sądów, co kolejny raz jest
dowodem na to, że politycy wbrew swoim zapowiedziom nie tylko nie
ograniczają kognicji sądów, ale kolejne dziesiątki tysięcy spraw do
nich trafią i to niekompetencja polityków sprawia, że postępowania
sądowe wydłużają się, albowiem sądy muszą zajmować się kolejnymi
błahymi sprawami, a które powinny być rozwiązywane na miejscu w drodze
mandatu wystawionego przez strażnika miejskiego !
Należy dodać i podkreślić, że sądy będą musiały nawet rozpoznawać
sprawy dotyczące osób palących w miejscach zabronionych, ponieważ ich
dotyczy ustęp 2 ustawy, czyli wyłączony spod możliwości karania
mandatem na miejscu.
2. Kto pali wyroby tytoniowe w miejscach objętych zakazami określonymi w art. 5
podlega karze grzywny do 500 zł.
3. W przypadkach określonych w ust. 1 i 2 orzekanie następuje w trybie
przepisów o postępowaniu w sprawach o wykroczenia.
Ponadto wskazać należy, że zgodnie z art. 96 § 2 kodeksu postępowania
w sprawach o wykroczenia w drodze mandatu karnego nie nakłada się
grzywny za wykroczenia, za które należałoby orzec środek karny.
Znowelizowana ustawa w art. 15. - W razie popełnienia czynu
określonego w art. 12 pkt 1-3, 12a i 12b lub w art. 13 ust. 1 pkt 1
sąd może orzec przepadek wyrobów tytoniowych stanowiących przedmiot
czynu zabronionego, choćby nie stanowiły one własności sprawcy.
Tym samym w sytuacji, kto sprzedaje wyroby tytoniowe lub nie umieszcza
informacji o zakazie sprzedaży wyrobów tytoniowych, wbrew przepisom
art. 6, w praktyce zostaje wyłączony od kary w drodze mandatu,
wymierzanej zarówno przez policję, jak i straż miejską, ponieważ może
być orzeczony przepadek papierosów. Kolejne tysiące spraw, będą
kierowane do sądów.
Dojdą do tego koszty wzywania przez sąd świadków, obwinionych oraz
szeregu innych czynności.
Skarb Państwa poniesie kolejne koszty związane z nowymi przepisami, za
które jak zwykle zapłacą podatnicy.
Sądy zostaną wskutek nieprzemyślanych decyzji zalane błahymi sprawami,
co spowolni rozpoznawanie tych poważniejszych. Jest to przykład na to
kto tak naprawdę ponosi odpowiedzialność za przedłużające się
postępowania, bo oczywiście żadnych wzmocnień kadrowych w sądach nie
przewidziano.
piątek, 12 listopada 2010
Iustitia live
Po raz pierwszy w historii Iustitii nowoczesna technologia ułatwi udział w wydarzeniu tym, którzy nie mogli na nie przyjechać.
W ramach obchodów XX lecia Iustitii w sobotę 13 listopada 2010 r. w g. 11:15-16:00 odbędzie się sesja „Samorządność sędziowska i pozycja władzy sądowniczej w Polsce”. Sesję tę będzie można oglądać na żywo - wystarczy kliknąć TUTAJ
W ramach obchodów XX lecia Iustitii w sobotę 13 listopada 2010 r. w g. 11:15-16:00 odbędzie się sesja „Samorządność sędziowska i pozycja władzy sądowniczej w Polsce”. Sesję tę będzie można oglądać na żywo - wystarczy kliknąć TUTAJ
Subskrybuj:
Posty (Atom)